              |
| 2007-04-16 |
Nr 2/2007 Czteroletni Pawe³ po Mszy w ¦rodê Popielcow± obnosi³ siê z podejrzanie du¿ym znakiem popio³u na czole. W koñcu nie wytrzyma³:
– Wiesz, a ja go sobie poplawi³em! – powiedzia³.
– Jak to, poprawi³e¶? – zapyta³ tata.
– No, o samochód od mamusi...
Nades³a³ pan Aleksander Mendera z Mys³owic
Piêcioletnia Julia przebywa³a na dzia³ce s±siadki. W pewnej chwili pani Teresie zapodzia³y siê grabie.
– Chyba bêdê musia³a pomodliæ siê do ¶wiêtego Antoniego, bo nie mogê ich znale¼æ. Po chwili gdy grabie siê znalaz³y, ale zawieruszy³y siê no¿yce.
– Nie wiesz, gdzie s± no¿yczki? – s±siadka zapyta³a Juliê.
– Wiem, bo ja je schowa³am – odpowiedzia³a dziewczynka.
– A gdzie je schowa³a¶?
– Nie powiem. Niech siê pani pomodli do ¶wiêtego Antoniego.
Nades³a³ pan Jerzy Dziczek z I³awy
Do konfesjona³u podchodzi 3 – 4 letni ch³opczyk. Chwyta za drzwiczki, wspina siê na paluszkach, przez chwilê patrzy najpierw zdziwiony, a potem ze wspó³czuciem pyta: – Za co tu siedzisz?
Nades³a³ ksi±dz Ryszard Milewski z Koñczewic
Na lekcji religii uczennica upomina swego kolegê:
– Kuba, nie przeszkadzaj, bo religia to nie jest normalna lekcja.
Z kartkówek:
Co zrobili Aposto³owie po Zes³aniu Ducha ¦wiêtego?
Wszyscy spanikowali.
Co to jest ekumenizm?
To ruch religijny za³o¿ony przez Marcina Ekuma.
Nades³a³a katechetka,
pani Patrycja Zoremba
z Rybnika
Moja córeczka zabawiaj±c swego pó³rocznego braciszka, czêsto ¶piewa mu poznane w przedszkolu piosenki.
– Za¶piewam mu o strusiach musiach – powiedzia³a pewnego dnia.
– Co to za piosenka o strusiach musiach? – zdziwi³em siê.
– No ta, gdzie siê ¶piewa: „Strusie mu siê w pas k³aniaj±”.
Nades³a³ pan Krystian Kwieciñski z Jaworzna
Przed snem tata urz±dza ch³opcom konkurs.
– Jak nazywa siê pan, który czy¶ci kominy?
– Kominiarz!
– A pan, który buduje domy?
– Murarz!
– A jak nazywa siê osoba, która sprzedaje w sklepie?
– Pani Irka! – odpowiada czteroletni Maciek.
Na podwórku s³ychaæ p³acz Maæka.
– Dlaczego p³aczesz, Maciusiu? – pyta tata, wygl±daj±c przez okno.
– Bo Wojtek mnie uderzyyyyyy³ – drze siê ch³opiec wniebog³osy.
– A gdzie ciê uderzy³?
– Nie pamiêtaaaaam!
Innym razem Maciek pyta mamê: – Co ty robisz w pracy?
– Zajmujê siê ekologi± – odpowiada mama.
– A czym siê zajmuje ekologia? – nie ustêpuje Maciek.
– Ochrania ziemiê, wodê, niebo – cierpliwie t³umaczy mama.
– Chyba ¿artujesz – nie dowierza Maciek. – Przecie¿ niebo ochrania Pan Jezus.
Na pocz±tku grudnia tata opowiada dzieciom o ¶w. Miko³aju. Mówi te¿ o tym, ¿e niegrzecznym dzieciom zamiast prezentów przynosi wêgiel.
– To dobrze! – ucieszy³ siê Maciek. – Nie bêdziemy musieli kupowaæ wêgla na zimê!
Nades³a³ pan Mariusz Mycielski
ze ¦wierklañca
|
|
   |
                      |